|

Chyba każdy kto
korzysta z internetu wie co to jest „gadu-gadu”. Jest to
polski program, który pozwala na pisaną rozmowę z dowolnym
adresatem na kuli ziemskiej. Rozmowę na żywo. W programie
tym jest m.in. możliwość wyszukiwania nowych kontaktów przez
zwyczajne wpisanie imienia. Program pokaże nam wszyskich
zarejestrowanych o tym imieniu i ich dane, które wpisali
przy rejestracji np. miejsce zamieszkania. Przeglądając
kiedyś tę wyszukiwarkę nowych znajomych zauważyłem dużą
liczbę ludzi z Wawa. Dziwiłem się trochę. Byłem w Wawa wiele
razy, wiedziałem, że mieszkają tam Polacy, ale żeby aż tylu?
Jest tam co prawda nawet Dom Polski, ciągle jednak wydawało
się niemożliwością aby tylu Polaków w tym małym miasteczku
na dalekiej Pólnocy Ontario w Kanadzie zajmowało sie
rozmową przez internet. Chociaż co można robić het tam, na
szczycie jeziora Superior w długie zimowe wieczory? Do Wawa
(nazwa ta po indiańsku oznacza gęś kanadyjską) mam dużą
sympatię i tylko miłe wspomnienia. Chciałem nawiązać z kimś
kontakt i próbowałem kilka razy. Dziwne było to, że w
popołudniowych godzinach nigdy nikogo nie było dostępnego
(pokazuje to żółty lub czerwony symbol słoneczka), ale
wreszcie się udało porozmawiać z jedną z tych osób. Okazało
się, że w Polsce tak się teraz w skrócie pisze Warszawa i te
wszystkie osoby są właśnie z tego miasta. Dlatego rzadko kto
był dostępny w popołudniowych godzinach, bo tam był wtedy
środek nocy. Wszystko to przypomniało mi jednak właśnie
kanadyjską Wawa. Miasteczko położone w jednym z
najpiękniejszych miejsc w Kanadzie. Jeśli ktokolwiek jechał
drogą nr. 17 na wieleset kilometrowym odcinku pomiędzy Sault
Ste. Marie i Thunder Bay przyzna mi rację. Miejsce to
zauroczyło też parę Polaków Marka Kozika i jego żonę Teresę.
Marek był jednym z tych którzy odnieśli w Kanadzie sukces.
Jego firma budowlana otrzymywała kontrakty nie tylko w
Ontario. Tereska prowadziła resteurację w okolicy Brytania
Rd. i Tomken w Mississauga. Pewnego dnia kilka lat temu
zostawili to wszystko i kupili motel w Wawa, a właściwie nie
w samym mieście tylko ok 4 km przed. Nie był to ślepy wybór.
Znali te tereny. Zwłaszcza Marek, który poluje i nasza
znajomość zaczęła się właśnie lata temu gdy zakładaliśmy
Polski Klub Myśliwski. Zaszyć się tak daleko od cywilizacji
wymaga specjalnego charakteru. Marek i Teresa mieszkają tam
już od wielu lat. Kiedy pierwszy raz odwiedziłem ich tam,
było to kilka lat temu. Do mojej dziewczyny przyjechała
wtedy z Polski na wakacje koleżanka Joanna. Asia chciała
zobaczyć prawdziwą Kanadę więc zapakowałem na przyczepę
canoe, podczepiłem do jeepa i ruszyliśmy na Północ.

Marek i Teresa z Wawa, Ontario, Canada
Pierwsza noc była w
Sault Ste. Marie, a druga właśnie w Kinnowabi Pines Motel
Marka i Teresy w Wawa. Marek następnego dnia zawiózł nas
daleko w górę rzeki razem z canoe i mieliśmy wspaniały spływ
rzeką przez dzikie tereny Północy. Było to przeżycie,
łącznie z wywrotką i suszeniem się na kamienistej wyspie.
Rzeka wpada do jeziora Superior w miejscu gdzie właśnie stoi
motel Kozików wiec podpływa się do ich własnej przystani.
Był to miły przerywnik w podróży zanim pojechaliśmy dalej, o
czym innym razem. Marek jako fachowiec w konstrukcjach
urządził ten motel tak, że nie tylko jest tam wygodnie ale i
przyjemnie dla oka. Obok jest restauracja w której można
zjeść, maja tez kilka cottages w których jest kuchnia,
łazienka, dwie sypialnie, salonik i taras. W motelu jest też
część rekreacyjna z dużym kominkiem, bilardem i trofeami
Marka. Jesienią Motel gości myśliwych, głównie ze Stanów,
zimą snowmobilistów, latem oczywiście letników doceniających
piękno Północy. Okolice są przepiękne, zasobne w zwierzynę,
grzyby i jagody. Drugi raz byłem tam w zeszłym roku we
wrześniu z Polakiem ze Stanów, Adrzejem Zielke który chciał
zapolować na niedźwiedzia z łukiem. Spędziliśmy w Kinniwabi
Pines Motel tydzień czasu na początku września i były to
super wakacje.

Mój niedźwiedź z okolic Wawa
Niedźwiedzia przywieźliśmy, ale o tym też
innym razem. Wszystkim którzy chcą poznać prawdziwe piękno
Kanady polecam właśnie motel Marka i Tereski gdzie można
założyć sobie bazę na zwiedzenie i poznanie jednych z najpiekniejszych miejsc Północy. Dla zaiteresowanych podaję
telefon do Kinniwabi Pines Motel - (705) 856-7302 i e-mail:
·
bestnorthern@shaw.ca·
http://www.bestnorthern.ca.
Dowiedziałem sie ostatnio że motel zmienił
nazwę na Best Nothern Motel ponieważ Marek i Teresa
otworzyli również restaurację. Teresa miała kiedyś
restaurację w Mississauga. Byłem tam częstym gościem bo
dania były pyszne
Gdy ich zobaczycie, pozdrówcie ode
mnie.
Marek Mańkowski
|
|